4 minuty czytania

Powszechnie znanym podziałem włosów jest klasyfikacja na włosy suche, normalne, tłuste, zniszczone, czy z łupieżem. Istnieje jednak jeszcze jeden podział, który może odmienić Twoją pielęgnację włosów na zawsze. Chodzi o porowatość włosów. Z tego wpisu dowiesz się, czym jest porowatość włosów, jak ją rozpoznać oraz jak pielęgnować włosy ze względu na ich rodzaj.


Co to jest porowatość włosów?

Porowatość oznacza tak naprawdę stopień otwarcia łusek naszych włosów. Zazwyczaj jest to cecha genetyczna. Jednak poprzez farbowanie, suszenie, prostowanie i nadmierną ekspozycję na słońce, możemy zwiększyć stopień porowatości włosów. I tak, dzielimy włosy na trzy kategorie: włosy wysokoporowate, średnioporowate i niskoporowate.
Każdy z tych rodzajów włosów należy pielęgnować inaczej. Dlatego warto wiedzieć, do której kategorii należą nasze włosy.


Włosy o wysokiej porowatości

Są to włosy o najwyższym stopniu rozchylenia łusek. Są suche, łamliwe, matowe i wyglądają na zniszczone. Nie oznacza to, że takie włosy się nie przetłuszczają. Często przez niedopasowaną pielęgnację wykazują takie tendencje u nasady. Puszą się, elektryzują, zbijają. Najczęściej są to włosy farbowane, szczególnie rozjaśniane. Ale również naturalne włosy kręcone należą do tej grupy.


Jak pielęgnować włosy wysokoporowate?
Przy takich włosach bardzo ważne jest stosowanie kosmetyków emolientowych*, które tworzą na włosach warstwę ochronną. Przyda się również obecność humektantów**, które utrzymują we włosach właściwy poziom nawilżenia.
Należałoby w miarę możliwości zrezygnować z prostownicy, lokówki i suszyć włosy zimnym nawiewem. Zabezpieczać końcówki olejkiem. Takie włosy bardzo dobrze tolerują olejowanie. Musimy jednak pamiętać, że im wyższa porowatość włosów, tym większe cząsteczki powinien mieć stosowany olej. Do włosów wysokoporowatych najlepiej sprawdzą się kwasy wielonienasycone z grupy omega – 3 i omega – 6, czyli olej lniany, słonecznikowy, winogronowy, z czarnuszki.
I bardzo ważne: z mocno zniszczonymi włosami nie da się wiele zrobić. Najlepiej te najbardziej zniszczone końce obciąć, włączyć kompleksową pielęgnację i czekać na nowe, piękniejsze i zdrowsze włosy.


Polecane produkty:


Włosy o średniej porowatości

W skrócie można by powiedzieć, że są to włosy normalne. Wyglądają zdrowo, mają objętość, są podatne na stylizację (ale włosy wysokoporowate są podatne znacznie bardziej), mogą lekko się puszyć w wilgotnym powietrzu, mogą mieć zniszczone końcówki. Ich pielęgnacja jest dużo prostsza niż w przypadku pozostałych rodzajów włosów.


Jak pielęgnować włosy średnioporowate?
Jeśli mamy włosy średnioporowate, to tak naprawdę ważne jest by tego stanu nie zepsuć. Powinniśmy w tym przypadku wybierać takie produkty, które mają emolienty*, humektanty** i proteiny*** na dość zrównoważonym poziomie. Tu również warto zrezygnować z modelowania włosów na ciepło oraz zabezpieczać końcówki.
Włosy średnioporowate lubią olejki: arganowy, migdałowy, awokado, sezamowy, makadamia, czyli kwasy jednonienasycone z grupy omega – 7 i omega – 9.


Polecane produkty:


Włosy o niskiej porowatości
Ten rodzaj włosów wygląda na najzdrowszy. Włosy są lśniące, sypkie, gładkie. Są jednak pozbawione objętości i elastyczności. Ciężko się farbują i stylizują, łatwo je obciążyć.


Jak je pielęgnować?
Tu ważny jest umiar. Nie możemy obciążać włosów nadmiarem kosmetyków. Dodatkowo, musimy wybierać produkty z niską ilością emolientów*. Odżywki i maski do włosów powinny opierać się przede wszystkim na humektantach**. Przy włosach niskoporowatych najlepiej sprawdzą się kwasy nasycone, czyli oleje: kokosowy, babassu, palmowy, masło kakaowe, masło shea.


Polecane produkty:



* Emolienty to warstwa ochronna włosów. Nadają im gładkości, miękkości i chronią przed czynnikami zewnętrznymi. Są to np.: oleje, woski, oleje mineralne, lanolina, polimery (w tym silikony), alkohole tłuszczowe.


** Humektanty przywracają włosom prawidłowe nawilżenie. Są to: gliceryna, kwas hialuronowy, miód, betaina, panthenol, sorbitol, mocznik, niacynamid.


*** Proteiny to “cegiełki”, które spajają strukturę włosów. Nadają im zdrowej objętości, wypełniają (nietrwale) mikrouszkodzenia. Są to np.: proteiny pszenicy, jedwabiu, owsa, soi, ryżu, jaj, mleka, keratyna, kolagen, elastyna, cysteina, arginina.