Odporności nie zbudujemy w kilka dni, ale już w kilka dni możemy ją całkowicie zrujnować. Dlatego tak ważne jest, aby nauczyć się, jak codziennie o nią dbać i w jaki sposób jej nie stracić. I o tym będzie ten artykuł.



Co wpływa na naszą odporność?

Cofnijmy się do początku, czyli do dzieciństwa. To właśnie wtedy zaczynamy nabierać odporności. I niestety, chorowanie jest częścią tego procesu. Dlatego nie powinniśmy nadmiernie martwić się tym, że nasze dziecko często łapie jakieś infekcje. W miarę, jak dorastamy, powinniśmy przechodzić ich coraz mniej. Jednak są pewne filary odporności, o których często zapominamy, a są podstawą do tego, by cieszyć się dobrym zdrowiem. Chodzi o bardzo proste zasady:

  • wysypianie się i odpoczynek,
  • różnorodną i zdrową dietę,
  • picie odpowiedniej ilości wody,
  • aktywność fizyczną.

Jeśli więc zaniedbamy te podstawy, to nasza odporność mocno, mocno się obniży. Dlatego, choć dalej będę mówić o naturalnych wspomagaczach odporności, musisz pamiętać, że te cztery kwestie są dla naszego organizmu najistotniejsze.


Jak zatem możemy wspomagać odporność?

Tutaj opcji jest bardzo dużo, ponieważ natura obdarzyła nas w ogromny arsenał produktów. Dlatego wybiorę tylko niektóre z nich. Moje sprawdzone sposoby to:

  • syrop z cebuli (pokrojoną w kostkę cebulę łączę z odrobiną naturalnego miodu i czekam aż puści soki, wtedy odcedzam ją, a gotowy syrop trzymam w lodówce)
  • olej z czarnuszki (zaczynamy od kilku kropli i łączymy z cytryną i miodem albo np. syropem z agawy, ewentualnie dodajemy do posiłku)
  • pyłek kwiatowy (dwie łyżeczki rozdrobnionego pyłku wsypuję do szklanki, zalewam letnią wodą i zostawiam na noc - wypijam na czczo)
  • czosnek (dodaję świeży do wybranych posiłków)
  • imbir (napary niespecjalnie mi smakują, ale robię z niego syrop, również dodaję go do posiłków, a od pewnego czasu sięgam też po shoty imbirowe)
  • superfoods, np. baobab, miechunka i jagody goji (dodawane do owsianek, jogurtu, czy sałatek - baobab jest cenny dla wegan ze względu na dużą ilość wapnia i fosforu)
  • witamina D (w naszej szerokości geograficznej jej suplementacja jest po prostu konieczna)

WAŻNE: Nie wszystko na raz! Wszystkie te sposoby warto wdrażać naprzemiennie (poza witaminą D). Nasz organizm może przyzwyczajać się do danej kuracji, dlatego rób przerwy w stosowaniu syropu z cebuli, syropu z imbiru, czy oleju z czarnuszki.


Ach te jelita…

Już chyba wszyscy dzięki reklamom wiemy, jak bardzo są istotne w budowaniu odporności. Z tego powodu, powinniśmy ograniczyć w diecie te produkty, które mają zły wpływ na naszą florę jelitową (nadmierne spożycie białek, cukru i alkoholu, żywności wysoko przetworzonej, zawierającej konserwanty, sztuczne barwniki, emulgatory i wzmacniacze smaku), a zacząć odżywiać się zdrowiej.

Jak zadbać o jelita naturalnymi sposobami?

Musisz pamiętać, aby w Twojej diecie znalazły się fermentowane produkty mleczne, kiszonki i produkty bogate w błonnik (warzywa, owoce, zboża). W okresie wczesnej wiosny, gorąco polecam włączenie do diety soków 100%:
ze śliwki, kiszony z buraczków i jabłek oraz kiszony z kapusty i jabłek. Warto się nimi wspomagać, gdy na półkach sklepowych brak jeszcze sezonowych warzyw. Dostarczą nam potrzebnych witamin i mikroelementów i korzystnie wpłyną na florę bakteryjną naszych jelit.


Podsumowując, aby cieszyć się wysoką odpornością immunologiczną, musimy prowadzić zdrowy tryb życia. Wysypiać się, unikać stresu, dobrze się odżywiać i ruszać. Niestety ;) Ale warto sięgać po naturalne wspomagacze, ponieważ nikt z nas nie jest w stanie w 100% spełnić wszystkich warunków. A jak już mówiłam, natura o nas pomyślała i mamy naprawdę wiele prostych i naturalnych sposobów, by poprawić stan naszej odporności.